każdy ma styczność z różnych powodów ...ja też nie miałem do czasu ,
aż zacząłem mieć :) Wymiany oleju , oczywiście łącznie z filtrem oleju
podobno powinno sie dokonywać co roku lub po przejechaniu 10 000km
chociaż znam jednego "Pana", który 150 000 km zrobił na samych dolewkach !
Biorąc pod uwagę iż rocznie Loganem robię ponad 35 000 km muszę wymieniać olej
około 3 razy w roku i tak też sie staram robić . Pewna firma na literę N , która zajmuje
się wyminą zażyczyła sobie 170 zł , tak więc rocznie musiałbym wydać na ten cel
około 510 zł . Zdecydowałem że sam zajmę się wymianą oleju zwłaszcza że nie jest
to jakiś specjalnie skomplikowany proces .
Po pierwsze przed wymianą należy zakupić odpowiedni olej i filtr , niektórzy przy tej
okazji wymieniają również filtr powietrza . Pisząc odpowiedni olej mam na myśli olej
dostosowany parametrami do konkretnego silnika ! Nie ma czegoś takiego jak najlepszy
olej ! Samodzielną wymianę oleju pierwszy raz robiłem u znajomego na kanale , a
następną wymianę dałem rady wykonać bez kanału bo korek spustowy nie jest
w trudno dostępnym miejscu. Zakupiłem olej , w moim przypadku półsyntetyczny 10W40
nie bede firmy wymieniać , oraz filtr . Samochód ustawiłem na równej ,płaskiej powierzchni,
po uprzednim przejechaniu kilku kilometrów w celu zagrzania oleju, co jest bardzo ważne !
Kolejna czynność to odkręcenie wlewu
oleju i wyciągnięcie bagnetu , po czym
można sie zabrać za odkręcenie korka spustowego znajdującego sie pod silnikiem dokładnie w miejscu gdzie zaznaczyłem żółtą strzałką .Na szczęście konstruktor był na tyle inteligentny że zaoszczędził mi zdejmowania dolnej osłony silnika robiąc otwór z dostępem
do korka :) Nie muszę chyba pisać o przygo-towaniu naczynia na olej ? powinno mieć
pojemność około trzech litrów .
Jeszcze jadna sprawa ,mianowicie czym odkręcić korek ?
kluczem o przekroju kwadratowym jeśli ktoś nie posiada
to może skorzystać ze zwykłej klamki od drzwi ,
tam kwadrat o boku 8mm łączy klamki i idealnie pasuje do
korka ...wiem, bo sam pierwszy raz tak zrobiłem .
Nie zgubić miedzianej uszczelki !
Kiedy olej ładnie ścieka do naczynia nadszedł czas
aby wykręcić filtr oleju , który znajduje się od przodu silnika
czynność tą można wykonać ręcznie , najlepiej podkładając
kawałek szmatki pod filtr aby nie zaświnić silnika wyciekami.
Przed wkręceniem nowego można troszkę odczekać aż
wszystko wycieknie , a w tym czasie wskazane jest
wyczyszczenie miejsca do którego przylega uszczelka
filtra oraz nasmarowanie samej uszczelki odrobiną
nowego oleju .
Kiedy cały olej już wycieknie można wkręcić nowy filtr oraz zakręcić korek spustowy pamiętając
o miedzianej podkładce, ja zawsze przy zakupie oleju wymieniam uszczelkę , jest to koszt
zaledwie 1zł , więc na tym się nie zaoszczędzi .Nie pozostaje juz nic innego jak wlać nowy olej ,
ja wstępnie wlewam około 2,5 litra , później odczekam chwilkę , sprawdzam poziom przy pomocy
bagnetu i dolewam do poziomu 3/4 skali ... Po dolaniu odpalam silnik na kilka minut i sprawdzam
ponownie , następnie dolewam lub nie w zależności od wskazań.
Całą wymianie oleju kończy bagnet na swoim miejscu i zakręcenie korka wlewu .
Oczywiście kolejną kontrole przeprowadzam po przejechaniu kilku kilometrów ,
jeśli chodzi o dolewki to mi sie jeszcze nie zdarzyło, nie wiem jak inni ale ja mam
zawsze stały poziom dokładnie 3/4 skali .
Na zakończenie muszę sie podzielić jeszcze jednym moim doświadczeniem w kwestii kontroli
poziomu oleju, otóż pewnego razu wyciągając bagnet jego plastikowa końcówka pękła
i wpadła przez rurkę do miski olejowej. Pomyślałem sobie że bedzie z tym poważny
problem , ale wyczytałem że smok tego nie pociągnie bo znajduje się przed nim sitko ,które
łapie duże elementy ... jeżdze z tym do dzisiaj , nowy bagnet w InterCars kosztował
mnie zaledwie 16 zł ....
Tyle w tym temacie , życze powodzenia :)
PS.Stary olej można oddać bez problemu na stacji ORLEN , ja tak robie ...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Edytuje posta dzisiaj tj. 05.01.2017r .
wcześniej przedstawiana dolna osłona silnika została "wyremontowana"...
Trzeba o wszystko dbać aby dogonić Pana Matthew Anastazyego :)
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Aktualizacja 14.06.2018r

Kolejna (druga w tym roku) wymiana oleju silnikowego.Tym razem poszło jeszcze sprawniej :-) jak zwykle 10W40 do tego filtr i nowa uszczelka dmuchana pod korek lecz tym razem
dodatkowo zaopatrzyłem się w coś co znacznie ułatwiło prace :-) Prosta , tania i bardzo praktyczna miska do spuszczania oleju.
Naczynie jest szerokie i niskie dzięki czemu łatwo wsunąc to pod autoi odkręcić korek
spustowy ;-) Na prawde fajna rzecz , polecam !
Poniżej kilka fotek z wymiany i jeden krótki fimik
Jeszcze na zakończenie aktualizacji ...
To nie jest kontrolka poziomu oleju tylko ciśnienia !!!
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Aktualizacja 15.10.2018r
Trzeba będzie ten temat troszkę uporządkować bo mam kolejną aktualizację :-)
Tym razem wątek tyczy się głównie odkręcania filtra oleju .
Czasem jest ciężko wykręcić stary filtr tym bardziej przy gorącym silniku .
Nie jedna osoba poradziła mi żeby do filtra po prostu wbić śrubokręt i odkręcić w ten
sposób bo i tak filtr jest do wyrzucenia . Dość oryginalne rozwiązanie problemu lecz nie
miałem okazji tego sprawdzić gdyż wykręciłem filtr inną metodą ale o tym za chwilkę .
Po ostatniej wymianie został mi stary filtr więc postanowiłem zobaczyć jak metoda ze
śrubokrętem sprawdzi się w rzeczywistości ?! Umieściłem filtr w imadle i ....
Producentów jest wielu więc pewnie każdy filtr jest wykonany z różnej grubości blachy , ten ewidentnie był z grubszej bo nie dało się go przebić . Szczerze , to mam wrażenie że osoby ,które doradzają wykręcanie filtra w ten sposób nigdy tego nie robiły .Pomijam już fakt że próba przebicia odbyła się w dogodnych warunkach , a nie przy gorącym silniku i kiepskim dostępem ! Ja ten sposób odradzam , zwłaszcza że przy okazji można coś uszkodzić !
Osobiście , mając doświadczenie po wielu już wymianach polecam metodę paska do spodni lub
zakup klucza/przyrządu do filtrów . Nie polecam tego wynalazku z łańcuchem czy taśmą bo w Loganie nie ma na to miejsca , najlepszy będzie klucz trójramienny i taki właśnie zakupiłem .
Konstrukcja tego "klucza" nie jest jakaś idealna ale najważniejsze że spełnia swoje zadanie.
Takim wynalazkiem w zasadzie , to tylko rusza się filtr , a całkowicie wykręca się go już ręcznie . Najważniejsze że uniknie się oparzenia dłoni kiedy filtr stawia opory , wtedy nawet rękawiczka nie pomoże .
Troszkę o odkręcaniu było , więc teraz o przykręcaniu :-)
Korek spustowy oleju dokręcam już kluczem dynamometrycznym ustawionym podręcznikowo na 20Nm , a specjalnie do tego celu zrobiłem sobie odpowiednią nasadkę .Okazało się że dokręcając na wyczucie robiłem to jednak za mocno , gdzie i tak starałem się być w miarę delikatny .
Ja wiem że może sobie ktoś pomyśli że przesadzam , ale ja olej wymieniam trzy razy w roku i naprawdę lubię ułatwić sobie życie oraz być pewny że wszystko w najmniejszym szczególe jest zrobione dobrze .Dlaczego tak często wymieniam to już wiadomo że z racji przebiegu , kto tego nie robi regularnie ten pod pokrywą zaworów może zobaczyć coś takiego :
Nieregularna wymiana , wlewanie jakiegoś oleju long life albo marketowej tandety może doprowadzić do takiego stanu , pomijam już styl jazdy czy skład paliwa , które tez przyczynia się do powstawania nagaru . Trzeba pamiętać że olej w silniku nie tylko odpowiedzialny jest za smarowanie i odprowadzanie ciepła ale także za oczyszczanie silnika z nagarów . W oleju zawarte są związki zwane dyspersantami , które "rozpuszczają" nagary , a te trafiają do filtra . Więc jeśli olej nie jest regularnie wymieniany lub wymieniany po dużym przebiegu wtedy pracuje bez odpowiednich dodatków czyszczących i przeciwutleniających . Ja wymieniam olej co 10 000km , czasem z braku czasu maxymalnie co 12 000km i pod moją pokrywą nie ma praktycznie żadnych nagarów: