Trzy aktualizacje w dolnej części tematu.
Aktualizacja : 06.03.2021r.
Aktualizacja : 07.03.2020r
Aktualizacja : 17.07.2017r

Instalacja
LPG w moim Loganie jest zaawansowanym technicznie sekwencyjnym
wtryskiem gazu IV generacji, przeznaczonym do nowych i kilkuletnich
samochodów klasy średniej i wyższej, 2, 3 i 4 cylindrowych z
wielopunktowym wtryskiem benzyny do kolektora ssącego, wyposażonych w
sondę lambda, z turbiną lub bez, o mocy do 250 KM.
W
trakcie trwania gwarancji przegląd instalacji co 15 000km wykonywał
serwis , który instalacje zakładał , przegląd ograniczał się w zasadzie
tylko do diagnostyki komputerowej , z której nigdy nic nie wynikało bo
instalacja przez dwa lata i przebiegu 65 000km nigdy nie sprawiła
najdrobniejszego problemu , dodatkowo za każdym razem wymieniane były
filtry , a to wszystko w cenie 140 zł .

Po
zakończeniu gwarancji czyli kilka dni temu postanowiłem sam wymienić
filtry zwłaszcza że poprzednia wizyta w serwisie skończyła się małym
instruktarzem wykonania tego zadania . Zaopatrzyłem się w filtr fazy
lotnej oraz filtr fazy ciekłej. Wiedziałem jakie ponieważ przy
ostatniej wizycie w serwisie poprosiłem o stare filtry . Wymiana to
czynność bardzo prosta i jestem przekonany że każdy sobie z nią poradzi.
W
pierwszej kolejności należałoby zamknąć zawór główny butli . Ja tego
nie robię bo ... nie chce mi się , a dopływ gazu i tak zamyka
elektrozawór więc nie ma problemu . W moim przypadku i w każdym
przypadku instalacji IV generacji pod maską znajdują
sie dwa filtry . U nnie w górnej prawej części , oznaczone są jako [1] -
filtr
fazy lotnej i [2] - filtr fazy ciekłej . Wymiana filtra fazy lotnej to
czynność banalna polegająca na poluzowaniu metalowych pasków zaciskowych
i zdjęciu przewodów .

Nowy
filtr zakładać w kolejności odwrotnej uwzględniając kierunek oznaczony
strzałką na filtrze . Filtr fazy ciekłej również łatwo wymienić . W moim
przypadku wystarczy do tego płaski tudzież oczkowy klucz 13 , którym
należy
odkręcić dekielek , widoczny na zdjęciu . W zależności od instalacji
filtr fazy lotnej może być zamknięty na kilka sposobów .
W pierwszej chwili będzie
wydostawać się zaległy gaz w przewodach więc bez paniki .
Przy wyciąganiu filtra
zwrócić uwagę na to jak jest on założony , gdyż wsadzony odwrotnie może
doprowadzić do sytuacji takiej że nie dokręci się pokrywy do końca i
będzie ulatniać się gaz ! Należy również zwrócić na uszczelki aby ich nie pogubić . w moim filtrze fazy ciekłej są trzy .
Po
wymianie najlepiej upewnić się że nie ma nieszczelności , można to
zrobić za pomocą rozpylacza i wody z płynem do naczyń spryskując miejsca
połączeń . Czas potrzebny do wymiany to około 10 minut , a koszt
powinien mieścić się w granicach 20zł ...
Aktualizacja : 17.07.2017r
Tak wygląda filtr fazy lotnej po 18 000 km, nawet w dość dobrym stanie .
Po tygodniu od wymiany stwierdzam , że mimo niewidocznych zanieczyszczeń
po wymianie filtra ewidentnie zakończyło się chwilowe dławienie silnika po przełączeniu na gaz .
Jednak należy przestrzegać zalecanej wymiany po przejechaniu 15 000 km.
Aktualizacja : 07.03.2020r
Widzę
że temat z wymianą filtrów gazu jest dość stary i pochodzi z wczesnych
początków powstawania bloga . Dzisiaj , z większym bagażem doświadczeń
opisałbym to inaczej . Odrobinkę go poprawiłem ale nie będę jednak
zmieniać całości bo temat jest delikatnie mówiąc banalny , no ale od
takich rzeczy zaczynałem . Dodaję teraz drobną aktualizacje .
Niedawno napotkałem w internecie ciekawy filtr gazu fazy lotnej . Filtr odstojnikowy .
W
mojej instalacji jest jednorazowy filtr przelotowy i postanowiłem go
wymienić właśnie na odstojnikowy. Zakupiłem więc poniższy model :
Filtr fazy lotnej Czaja Blaster 12mm / 12mm
( Oznaczenie "12" to średnica króćców.Przed zakupem należy sprawdzić średnice wewnętrzne swoich przewodów ).
- Wysokość całkowita: 99,5mm
- Średnica króćca wejściowego: 12mm
- Średnica króćców wyjściowych: 12mm
- Materiał filtrujący: poliester
- Powierzchnia filtrująca: 0,017m2
- Przechwytywane cząstki: od 1μm w 99%
- Temperatura pracy: -40°C - +120°C
Wykonana z tworzywa sztucznego, rozbieralna obudowa z odstojnikiem i
króćcem wylotowym jest zamknięta od góry mocowaną za pomocą śrub pokrywą
wyposażoną w króciec wlotowy. Ma ona możliwość montażu w czterech
położeniach, co pozwala uzyskać 4 różne pozycje króćców
(wlotowego i
wylotowego względem siebie). Dzięki temu można dopasować najbardziej
odpowiednią i wygodną pozycję montażową. Skuteczną filtrację zapewnia oryginalna konstrukcja zespołu
filtrującego. Wprowadzony do filtra gaz wprawiany jest w ruch wirowy i
kierowany w dół korpusu. Po drodze, dzięki ruchowi wirowemu, sile
odśrodkowej i sile bezwładności, cząsteczki stałe i ciekłe znajdujące
się w gazie zostają odwirowane i zatrzymane na dnie. Dodatkowo wkład
filtrujący oczyszcza, powracający już ku górze, strumień gazu z
pozostałych, drobnych zanieczyszczeń. Montowany jest bezpośrednio między reduktorem (parownikiem), a listwą
wtryskiwaczy. Ma on bardzo ważne zadanie zadanie chronić listwę
wtryskiwaczy oraz silnik przed zanieczyszczeniami stałymi znajdującymi
się w gazie, które mogłyby zaburzyć pracę lub uszkodzić układ.

W opisie producenta czytamy że filtr Blaster zaprojektowany został z myślą o filtracji frakcji
oleistych znajdujących się w gazie. Odstojnik spełnia funkcję zbiornika,
do którego spływają zanieczyszczenia oleiste. W filtrze zastosowano
wkład filtracyjny wykonany z materiału, który ma za zadanie separować
frakcję oleistą i nie przepuszczać jej dalej. Zastosowany materiał to
poliester przechwytujący cząstki do 1 μm, który charakteryzuje się
przepustowością na poziomie 250l/m2.
Jeśli chodzi o
frakcje olejowe to one są główną przyczyną zanieczyszczenia
wtryskiwaczy. Rozbierając kiedyś reduktor ciśnienia mogłem się przekonać
jak wygląda zanieczyszczenie spowodowane zbieraniem sie tych właśnie
frakcji .
Więcej zdjęć i opis na blogu w temacie ⇛
Parownik LPG - wymiana czy regeneracja .
Taka
ilość zebrała się po 150 tys. przebiegu . Nie wiem jak wyglądają
wtryski, może się kiedyś dowiem . Póki co zobaczymy za jakieś 10, może
więcej jak wygląda zawartość nowego filtra .
Na marginesie dodam
jeszcze że wkład do filtra odstojnikowego jest tańszy o kilka złotych od
zwykłego filtra przelotowego, więc na dłuższą metę się bardziej opłaca .
Jeszcze
jedna sprawa na zakończenie tej aktualizacji . Na początku tego tematu
wspominałem o sprawdzaniu szczelności za pomocą płynu i rozpylacza.
Teraz już się w to nie bawię ponieważ zakupiłem sobie specjalny do tego
celu spray - Wykrywacz nieszczelności .
Po
za sprayem mam też kabelek i aplikację do sterownika mojej instalacji
.Fajnie gdyby serwisowanie instalacji nie kończyło się na samej wymianie
filtrów .Zawsze podczas wymiany filtrów należałoby podłączyć się i
sprawdzić co tam sie dzieje (błędy , parametry itp.).
Tematy pokrewne :
 |
Pianka do sprawdzania szczelności. | |
|
|
Przed założeniem filtra odstojnikowego najlepiej
poobcinać wygniecione końce przewodów i założyć nowe opaski . Przy
wymianie wkładu filtra zaciski nie bedą już odkręcane .

Aktualizacja : 06.03.2021r.Nadeszła dzisiaj długo oczekiwana chwila.Wymieniłem filtry gazu po przebiegu około 13000km. Oczekiwałem na tę chwilę ponieważ strasznie byłem ciekaw ile zanieczyszczenia w postaci smoły znajdzie sie w filtrze odstojnikowym. Filtr fazy ciekłej wyglądał standardowo zabrudzony jak na taki przebieg,natomiast jeśli chodzi o filtr fazy lotnej to tu spodziewałem się większych zabrudzeń.


Powyżej różnica między starym,a nowym filtrem natomiast w samym pojemniku ilość smoły jest śladowa.Można przyznać że coś tam ten filtr wyłapuje ciekaw jestem jak wyszłoby to przy rzetelnym długotrwałym teście. Rozbierałem kiedyś swój reduktor ,który przelatał 150 tys.km i ilość smoły w nim była dość duża.Założony miałem wtedy zwykły filtr przelotowy.Szkoda że nie założyłem odstojnikowego zaraz po wymianie reduktora na nowy,miałbym wtedy fajne porównanie po kolejnych 150 tys. km (o ile przejedzie). Osobiście uważam że taki filtr zdaje egzamin więc go polecam.Poniżej jeszcze wrzucam zdjęcie starego reduktora ,o którym była tu mowa.